Zanim zapiszesz dziecko na kurs językowy, masz mnóstwo pytań. I bardzo dobrze – świadomy wybór to klucz do sukcesu w nauce języka. Czy moje dziecko nie jest za małe? Jak szybko zobaczę efekty? Czy nauka przez zabawę naprawdę działa? Lepiej wybrać zajęcia w szkole językowej czy korepetycje indywidualne?
Rodzice, którzy trafiają do naszej szkoły, zadają podobne pytania – i mają pełne prawo je zadawać. W tym wpisie zebraliśmy najczęstsze z nich, żeby pomóc Ci podjąć najlepszą decyzję dla Twojego dziecka.
1. Czy moje dziecko nie jest jeszcze za małe na naukę angielskiego?
To pytanie słyszymy bardzo często – i zupełnie naturalnie! Ale prawda jest taka, że wiek 2–8 lat to najlepszy możliwy moment, by dziecko zaczęło przygodę z językiem obcym. To tzw. okno rozwojowe, kiedy mózg dziecka jest najbardziej chłonny i przetwarza język intuicyjnie, dokładnie tak jak ojczysty. Nie chodzi tu o “naukę” w szkolnym znaczeniu – tylko o codzienny, naturalny kontakt z angielskim poprzez zabawę, piosenki, ruch i dialog. Dla dziecka to nie lekcja, tylko ekscytująca przygoda.
2. Czy można zapisać się na zajęcia raz w tygodniu?
Nasze zajęcia to dobrze przemyślana, logiczna całość, a każde kolejne zajęcia budują na tych poprzednich. Spotkania dwa razy w tygodniu dają kursantom możliwość odpowiedniego wchłonięcia materiału dzięki regularnym powtórkom, daje wiele możliwości użycia języka i buduje trwałe skojarzenia i nawyki. Wierzymy w naszą filozofię i dlatego nie zapisujemy dziecka na zajęcia do grupy na spotkanie raz w tygodniu.
3. Moje dziecko łatwo się rozprasza – czy takie zajęcia są dla niego?
Tak – to właśnie dzieciom, które potrzebują różnorodnych bodźców, nasze zajęcia odpowiadają najbardziej. Są dynamiczne, rytmiczne i urozmaicone – dzieci zmieniają aktywności co kilka minut, biegają, śpiewają, grają w gry językowe, słuchają opowieści. Dzięki temu nie zdążą się znudzić, a jednocześnie stale pozostają zaangażowane. Nie wymagamy siedzenia w miejscu ani koncentracji przez 35-45 minut – tworzymy naturalne środowisko nauki przez ruch i emocje.
4. Czym różni się kurs językowy od angielskiego w przedszkolu?
Zajęcia w przedszkolach są często bardzo krótkie, mają charakter ogólny i opierają się na reagowaniu i powtarzaniu. Często nie mają też ciągłości treści, a wprowadzony materiał nie jest powtarzany. Na kursie językowym dziecko uczy się w małej grupie, z konkretnym programem i narzędziami dostosowanymi do wieku. Każde dziecko ma przestrzeń do mówienia, reagowania i bycia zauważonym. To ogromna różnica – nie tylko ilościowa, ale przede wszystkim jakościowa.
6. Moje dziecko chciałoby chodzić z koleżanką/ kolegą z grupy, ale ona/on chodziła/chodził już na zajęcia.
Nie ma problemu! W naszych grupach, aż do końca pierwszej klasy nie dzielimy dzieci na “lepsze” i “gorsze”. Każda grupa Teddy Eddie jest w mniejszym lub większym stopniu grupą o mieszanym poziomie. Nasi lektorzy doskonale wiedzą jak prowadzić zajęcia, żeby zarówno dzieci początkujące, jak i kontynuujące wyniosły z lekcji maksimum wiedzy, jaką potrafią przyswoić.
7. Dziecko sześcio-, siedmioletnie będzie się uczyło czytać? Ale ono jeszcze nie zna literek!
Dzieci w zerówce i pierwszej klasie są zainteresowane literkami i czytaniem. Co więcej, nie boją się czytać, ponieważ nie zdążyły zebrać negatywnych doświadczeń z tym związanych. Na kursach Teddy Eddie dzieci uczą się czytać metodą globalną – to znaczy, że rozpoznają od razu całe zdania, które znają już w mowie i wiedzą co oznaczają. Co więcej, czytają wspólnie i w zabawie, a lektor cały czas obserwuje grupę, zachęca i wspiera kursantów dobierając odpowiednie dla danej grupy aktywności.
8. Nie mówię dobrze po angielsku – czy mogę wspierać dziecko w nauce?
Tak! Twoje nastawienie i wsparcie emocjonalne są ważniejsze niż znajomość języka. Co więcej, w pakiecie edukacyjnym znajdziesz poradnik dla rodzica, w którym wszystko zostało przetłumaczone, a każdy rozdział zawiera dodatkowe aktywności, które możesz wykonać z dzieckiem w domu. Możesz też poprosić dziecko, żeby pokazało Ci w co ostatnio bawiło się z misiem Teddy Eddie. Wejście w rolę Twojego “nauczyciela” podczas zabawy w domu to dla dziecka sygnał, że to, czego się uczy, ma wartość i może się tym dzielić.
9. Co, jeśli moje dziecko zniechęci się po pierwszych zajęciach?
To naturalne, że dzieci potrzebują czasu, by się zaaklimatyzować. Nowe miejsce, nowi ludzie, nieznany język – to dużo bodźców. Dlatego dbamy o łagodne wdrożenie i indywidualne podejście. W najmłodszych grupach, w pierwszych miesiącach zapraszamy rodziców do sali razem z dzieckiem, tak by czuło się spokojne. Jednak ten etap nie trwa długo, w większości przypadków dzieci bardzo szybko zaczynają czuć się „u siebie” – a po kilku tygodniach przychodzą na zajęcia z uśmiechem i opowiadają, co robiły z Eddie’m.
10. Czy dziecku język angielski może się pomieszać z językiem polskim?
Nie – dzieci naturalnie rozróżniają języki, nawet jeśli czasem łączą je w jednym zdaniu („Chcę banana, please!”). To nie błąd, tylko etap nauki. Z czasem zaczynają odruchowo wybierać odpowiedni język w zależności od kontekstu. Wielojęzyczne dzieci na całym świecie rozwijają się prawidłowo – a badania pokazują, że w dłuższej perspektywie mają nawet lepsze umiejętności komunikacyjne i większą elastyczność poznawczą.


